Motto życiowe: podejmuj wyzwania.
Wziąłem udział w „Jednym z dziesięciu”: jestem fanką tego programu i było moim to moje marzenie.
Na co dzień zajmuję się: rencistka.
Moje hobby: literatura.
Marzę o: udziale w kolejnym teleturnieju.
Moja rodzina: dopinguje i wspiera mnie w moich planach.
Największe wyzwanie to dla mnie: opanowanie wiedzy z matematyki.
Motto życiowe: cieszyć się z tego, co się ma. Pieniądze szczęścia nie dają, tylko zdrowie.
Wziąłem udział w „Jednym z dziesięciu”: lubię teleturnieje i jestem uzależniony od brania w nich udziału.
Na co dzień zajmuję się: opakowaniami zwrotnymi w motoryzacji.
Moje hobby: lekkoatletyka, polskie kino, polski rock lat 80.
Marzę o: podróży na igrzyska olimpijskie do Brisbane w 2032 roku.
Moja rodzina: żona Katarzyna, dzieci: sześcioletnie bliźnięta Irenka i Stasia, kilkumiesięczny Franio.
Największe wyzwanie to dla mnie: przetrwać i nie dać się ogłupić w rzeczywistości ciągłej sprzedaży i konsumpcjonizmu.
Motto życiowe: jeśli nie spróbujesz, nie będzie miał czego żałować.
Wziąłem udział w „Jednym z dziesięciu”: mam w tym teleturnieju jeszcze coś do udowodnienia, więc mam nadzieję, że do trzech razy sztuka.
Na co dzień zajmuję się: kontrolą wewnętrzną.
Moje hobby: pubquizy, lekkoatletyka, łamigłówki, Bałkany i Turcja.
Marzę o: sukcesie w Wielkim Finale.
Moja rodzina: wspiera mnie.
Największe wyzwanie to dla mnie: zachowanie spokoju i niedenerwowanie bliźnich.
Motto życiowe: nigdy się nie poddawaj.
Wziąłem udział w „Jednym z dziesięciu”: lubię teleturnieje i rywalizację.
Na co dzień zajmuję się: jestem kasjerem-sprzedawcą na krótkim „urlopie zdrowotnym”.
Moje hobby: gotowanie, muzyka, sport, teleturnieje.
Marzę o: podróży po Stanach Zjednoczonych.
Moja rodzina: jest dla mnie najważniejsza.
Największe wyzwanie to dla mnie: przełamać lęk przed lataniem samolotami.
Motto życiowe: już nic nie muszę!
Wziąłem udział w „Jednym z dziesięciu”: u mnie to już jest choroba.
Na co dzień zajmuję się: emeryt.
Moje hobby: wyleczyłem się z wszystkiego.
Marzę o: wygranej w Multi Lotka.
Moja rodzina: żona, 3 dzieci, 2 wnuków.
Największe wyzwanie to dla mnie: nie dać się chorobom.
Motto życiowe: nie mam motta życiowego.
Wziąłem udział w „Jednym z dziesięciu”: lubię startować w teleturniejach.
Na co dzień zajmuję się: jestem studentem.
Moje hobby: wędrowanie.
Marzę o: nie chcę urzeczywistniać swoich marzeń.
Moja rodzina: moja.
Największe wyzwanie to dla mnie: wolałbym to również zostawić dla siebie.
Motto życiowe: wiem, że nic nie wiem.
Wziąłem udział w „Jednym z dziesięciu”: namawiała mnie do tego rodzina i znajomi.
Moje hobby: układanie puzzli, łamigłówki.
Marzę o: zwycięstwie w Wielkim Finale.
Moja rodzina: zawsze stara się mnie wspierać, dziękuję im za to.
Motto życiowe: żyj i daj żyć innym.
Wziąłem udział w „Jednym z dziesięciu”: jako bezrobotny jeszcze bardziej polubiłem pieniądze, a że to 6. raz, to chyba to uwielbiam.
Moje hobby: joga, podróże, niesmaczne żarty, quizy.
Marzę o: satysfakcjonującej pracy.
Moja rodzina: ciągle się powiększa, bo spotykam coraz więcej pięknych istot, z którymi czuję bliską więź.
Największe wyzwanie to dla mnie: dałem sobie spokój z wyzwaniami, ale nie wiem, czy to nie samooszukiwanie się.
Wziąłem udział w „Jednym z dziesięciu”: od dziecka chciałem się sprawdzić w tak wymagającym teleturnieju.
Na co dzień zajmuję się: pracuję przy budowie śmigłowców.
Moje hobby: piłka nożna, podróżowanie z moją żoną, spotkania z przyjaciółmi.
Marzę o: podróży na safari z żoną.
Moja rodzina: żona Magda, rodzice siostry z rodzinami.
Największe wyzwanie to dla mnie: było ponowne wzięcie udziału w teleturnieju mimo niepowodzenia w poprzednim.
Motto życiowe: żyć jak by niczego nie żałować.
Wziąłem udział w „Jednym z dziesięciu”: to mój ulubiony teleturniej.
Na co dzień zajmuję się: podatkami.
Moje hobby: podróże i gotowanie.
Marzę o: długim, szczęśliwym życiu.
Moja rodzina: jest najważniejsza.
Największe wyzwanie to dla mnie: zachować spokój w nerwowych sytuacjach.